środa, 30 stycznia 2013

A jak anioł stojący z masy solnej - zrób to sam

W sieci można znaleźć wiele przepisów na masę solną oraz kursów jak zrobić z niej aniołka.
Ja przedstawiam Wam sposób, dzięki któremu powstają moje stojące anioły.

Pokażę Wam jak wykonać aniołka, który może być miłym prezentem na zbliżające się Walentynki.





Przed przystąpieniem do lepienia trzeba przygotować masę solną. Jak to zrobić? Zajrzyjcie tu:  JAK ZROBIĆ MASĘ SOLNĄ?


Do zrobienia stojącego aniołka (wys ok 15cm) potrzebne Wam będą:
- rolki po papierze toaletowym
- masa solna
- taśma klejąca lub zszywacz
- wykałaczki
- wałek do ciasta

Przydać się też mogą:
- foremki do ciasteczek
- koronki z pasmanterii lub koronkowe serwetki
- pędzel

KROK 1 Z rolek po papierze toaletowym robimy rożki (rozcinamy, zwijamy, spinamy i obcinamy)

KROK 2 Rozwałkowujemy masę solną na grubość ok. 0,5cm. Jeśli chcemy, by sukienka aniołka miała fakturę, możemy odcisnąć w masie koronkę, jutową wstążkę lub inne wzorki.

KROK 3 Kładziemy tekturowy rożek na masie solnej i odmierzamy ilość potrzebną do owinięcia go wokół. "Lewą stronę" masy smarujemy wodą, żeby masa lepiej się skleiła. Nadmiar masy docinamy do krawędzi rożka.

KROK 4 Teraz pora na podstawę aniołka. Z placka odcinamy kółko, troszkę większe niż średnica rożka. Smarujemy wodą podstawę i stawiamy na niej korpus aniołka. Nożem docinamy masę i palcami wzmacniamy miejsce klejenia.

KROK 5 Z masy wycinamy serduszko oraz wydłużone trapezy na rękawy i przyklejamy je do korpusu zwilżając wodą.
KROK 6 Skrzydła robimy z półkola, które ozdabiamy wzorkiem odciskając na nim wzór przy pomocy ostrza noża. Skrzydła zwilżamy i doklejamy starannie do korpusu.
KROK 7 Robimy główkę, w którą wbijamy wykałaczkę. Koniec wykałaczki wkładamy w otworek na szczycie rożka.
KROK 8 Z pasków masy formujemy włosy pamiętając o zwilżeniu ich wodą w miejscu klejenia.
KROK 9 Z wałeczka robimy aureolę. Ja dorobiłam do niej jeszcze małą gwiazdkę.


KROK 10 Gotowe anioły umieszczamy w piekarniku na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piekarnik nastawiamy na 80 st. (w wyższej temperaturze masa solna "puchnie" - ten fakt możemy wykorzystać jako atut, przy wypiekaniu płaskich form)
Suszenie trwa kilka godzin w zależności od skomplikowania wzoru i grubości masy.

 
KROK 11 Co jakiś czas otwieramy piekarnik, by wypuścić nadmiar pary i sprawdzić czy anioły dobrze się suszą.
Gdy masa jest sucha (popukana widelcem wydaje suchy dżwięk) możemy zwiększyć temperaturę do 100-120 st, żeby figurki nabrały złotawego koloru.
Pamiętajcie jednak, że masa może się łatwo przypalić, więc trzeba często do niej zaglądać (zanim poczujecie zapach spalenizny ;)
 
KROK 12 Wyłączamy piekarnik i uchylamy drzwiczki, zostawiając anioły wewnątrz, aż do całkowitego wystygnięcia.
 
Jeśli całość procesu wypiekania przebiegła pomyślnie, możecie przystąpić do malowania i ozdabiania swoich prac.
 
Jeśli natomiast w trakcie zdarzyły się sytuacje kryzysowe, to piszcie - postaram się Wam podpowiedzieć, jak w przyszłosci ich uniknąć.
 
Miłego tworzenia ;)
 
 
Jeśli tworzysz prace w oparciu o moje kursy, zamieść u siebie źródło inspiracji w postaci linku do tej strony. Niech inni też mogą z nich skorzystać.
 
 

33 komentarze:

  1. Świetny kurs!!! Chyba sie porwę na masę solną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci bardzo, fantastyczny kursik. Przyda mi się :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne!!! dziękuję za kurs :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne aniołki! świetny kursik, dziękuję :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam na moje Candy
    http://17blondynka.blogspot.com/2013/01/cukieraski.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybym mogła to bym Ciebie wyściskała, takiego kursu szukałam :) Dziękuję bardzo, zabieram się do pracy. Nie omieszkam się pochwalić ;)Zostaję tutaj na dłużej. Zapraszam też do mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej hej zostawiam ślad i widzę tu dużo wspaniałości dziewczynki się ucieszą. Bogusia 29 :) (wybrałam profil anonimowy bo nie mam pojęcia o co chodzi )

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kurs!!! na pewno z niego skorzystam :) Pozdrawiam i do siebe i zaproszę przy okazji :) I również zapraszam na Magiczne Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kurs, wszystko fajnie objaśniłaś, pozwól, że kiedyś skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo Ci dziękuję za przygotowanie tego kursu - jest świetny. Nigdy nie bawiłam się masą solną, ale zawsze chciałam spróbować. Dzięki Twojemu wysiłkowi, wiem od czego zacząć.

    Mam jednak pytanie - czy takie figurki są wodoodporne? Co zrobić by wytrzymały na zewnątrz choćby w zimę?

    OdpowiedzUsuń
  11. Damia - jeśli chodzi otrwałość masy solnej, to sama w sobie nie jest wodoodporna. Możesz jednak próbować ją zabezpieczyć wodoodpornym lakierem. Świetny jest jachtowy, ale śmierdzi. Dobrze wysuszona, pomalowana i polakierowana w całości kilkoma warstwami figurka robi się twarda i jest duże prawdopodobieństwo, że przetrwa dłuższy czas.

    OdpowiedzUsuń
  12. Buuu ;( nie wiem czy to kwestia ustawień u Ciebie czy u mnie, ale nie mogę udzielić odpowiedzi na komentarz zamiast wystawiać nowy ;(.

    No więc dzięki za info - spróbuję z tym lakierem, ale poszukam może czegoś nie śmierdzącego, bo serce pracowni ma obecnie w tzw. pokoju dziennym (masakra!).

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny kurs Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakież to proste. Dziękuję Ci że mi podałaś ten link. Zaraz zabieram się za tworzenie, tylko odnajdę rolki po papierze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję bardzo za podpowiedź ;) Jestem niezmiernie wdzięczna i na pewno odważę się kiedyś ponownie spróbować ulepić stojącego aniołka-pierwsza próba była niewypałem i całkowicie mnie zniechęciła.

    Pozdrawiam serdecznie ;)***

    OdpowiedzUsuń
  16. podaj proszę dobry przepis na masę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na górze tego posta jest odsyłacz do "jak zrobić masę solną" - tam opisałam jak ja to robię - zapraszam do przeczytania

      Usuń
  17. Świetny kurs, zamierzam z niego skorzystać przy lepieniu aniołków na dzien babci i dziadka :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trafiłam tu ze strony "Spis polskich blogów handmade" i zdecydowanie będę do Ciebie jeszcze zaglądać. Tutorial, jak i same aniołki, jest świetny :) Tworzysz piękne rzeczy! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi :) i oczywiście zapraszam częściej :)

      Usuń
  19. Dobry kurs i świetny efekt! Bardzo mi się podoba zdjęcie aniołów w piekarniku :D Dzięki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wooow. Aniołki po prostu anielskie! Fantastyczny kursik! Chętnie rozejrze się co jeszcze się dzieje na Twoim blogu :). Pozdrawiam z Wyspy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piekne prace i kursy bardzo fajnie przedstawione.Kocham anioły :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Anielska strona,coś pięknego!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny pomysł z tymi aniołkami :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzięki za pomysł z zastosowaniem stożka. Szukałam pomysłu na dużego aniołka, ale żeby nie był za ciężki. Pusty środek jest w tym przypadku idealny :) Jeszcze dzisiaj biorę się za wykonanie testowego aniołka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. super, a czy większego aniołka można zrobić np. z rulonu po ręcznikach papierowych i czi główkę też na wykałaczce? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do większego anioła można użyć rulonu po ręczniku, choć ja robię z brystolu, żeby anioł był stabilny i nie za chudy :)

      Usuń
  26. super te aniołki, po raz pierwszy w życiu zabrałam się za robótki rzeźbiarskie, anioł duży ( też robiłam z brystolu) wyszedł super. Ale jestem dumna ! DZIĘKI :-), proszę o informację jakimi farbami i jak najlepiej pomalować włosy czy sukienkę? dzięki serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do umieszczania komentarzy, spostrzeżeń lub pytań. Dziękuję za wpis ;)