Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lutego 2015

pomysł na prezent zestaw urodzinowy

Czasem, gdy nie masz weny na wymyślanie prezentów możesz wykorzystać nasze pomysły.

Tym razem powstał zestaw dla Kuby, który świętował 9 urodziny.









piątek, 10 października 2014

Jesienne tworzenie, kartki, kwiaty i prezenty zRĘCZNIE zrobione


 
 
Kochani JESIEŃ to moja ukochana pora roku. A Wasza? Wrzesień obfitował w wiele twórczych przedsięwzięć - jesteście ciekawi - zapraszam

sobota, 26 października 2013

ach ten październik :)







To mój ulubiony miesiąc - pełen rodzinnych uroczystości i spotkań. Niestety dotkliwie też brakuje w nim czasu na cokolwiek nie wspominając już o twórczości własnej ;) Mam nadzieję, że wybaczycie mi ten brak, bo ze wszystkich sił starałam się, by jednak coś w tym miesiącu powstało. Będzie też o pewnej tajemnicy...


sobota, 27 kwietnia 2013

Raz na ludowo

Teraz już mogę, bo konkurs na Polskie Handmade się zakończył, więc pokazuje Wam moje kurki i kogutki.

Kilka kartek zapełniłam szkicami, po to by znaleźć prostą, choć wymowną formę. Potem kilka godzin zagniatania masy solnej, wycinania, pieczenia i malowania i oto SĄ!!!








poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Wyzwanie anielskie

Terminy, terminy, terminy...

czas tak szybko ucieka, a pracy coraz więcej.



Udało mi się jednak na tyle pozbierać, by wziąć udział w zabawie na blogu Stare Pianino.






niedziela, 7 kwietnia 2013

poświąteczne porządki

Postanowiłam zrobić poświąteczne "porządki" w moich fotkach i mam dla Was kilka z moich wielkanocno-wiosennych prac.
Miłego oglądania ;)







niedziela, 10 marca 2013

nowości aniołowe



 


Nawet nie wiecie jak mnie cieszy, gdy ktoś zamawia u mnie anioła.
Bardzo lubię je robić na specjalne zamówienia, bo wtedy wiem, że ktoś je przygarnie i na nie czeka.
Robienie anioła dla konkretnej osoby to prawdziwe wyzwanie, bo tak do końca nie mamy pewności czy trafimy w jej gust i upodobania.
Podjęcie tego trudu jest jednak warte zachodu, a uśmiech na twarzy obdarowywanej osoby - bezcenny.

wtorek, 12 lutego 2013

Aniołkowe stadko

Oj, pracowicie spędzam ostatnie dni.
Macie tak samo?
Walentynki, Wielkanoc, aniołki, baranki, kartki, deseczki, girlandy itp.
W locie warsztaty z dziećmi, papierowa wiklina i iris folding. Sami widzicie, że istny bigos artystyczny.

Z tego całego zamieszania, spod mojej ręki, wyfrunęło ostatnio stadko aniołków. Wersja bardzo komercyjna - wzór niewyszukany i powtarzalny, choć jak to wiecie, trudno jest produkować aniołki seryjnie.

Tu nie działa opcja "kopiuj-wklej", a każdy następny "osobnik" jest inny.
Inne włoski, nosek, inaczej przekrzywiona główka. To sprawia, że każdy z nich jest wyjątkowy.

wtorek, 5 lutego 2013

Anioły z sercem

Bez zbędnego rozpisywania się przedstawiam Wam kolejne anioły stojące (tym razem duże), które na zdjęciach dot. aniołów stojących pełniły rolę statystów, a dziś mają swoje pięć minut.

Oba anioły mogą być fajnym prezentem dla bliskiej osoby. Na Walentynki, urodziny, imieniny, Dzień Babci, Dzień Matki, a nawet na Chrzest czy narodziny dziecka. Sami zobaczcie...

środa, 30 stycznia 2013

A jak anioł stojący z masy solnej - zrób to sam

W sieci można znaleźć wiele przepisów na masę solną oraz kursów jak zrobić z niej aniołka.
Ja przedstawiam Wam sposób, dzięki któremu powstają moje stojące anioły.

Pokażę Wam jak wykonać aniołka, który może być miłym prezentem na zbliżające się Walentynki.

wtorek, 29 stycznia 2013

sobota, 26 stycznia 2013

Zimowe anioły

Tegoroczny styczeń zapisze się w mojej pamięci jako miesiąc chorowania, dozowania syropków, smarkania nosów i rozpieszczania siedzących w domu dzieciaków ;)

Sama też nie jestem gorsza i zaliczam drugie w tym miesiącu przeziębienie.
A, że dziś leci mi z nosa ciurkiem, a przed oczami wirują mroczki, nie chcę zbyt długo pisać, żeby Wam głupot nie naopowiadać.

Ubierajcie się ciepluuuuuuuuuutko, żebyście sami się nie rozchorowali.



Dla Was zimowe aniołki masosolne oczywiście (tylko butki gdzieś zgubiły, ale za to szaliki i czapki noszą grzecznie)