czwartek, 4 kwietnia 2013

wiosenna odmiana CZYLI z innej beczki wyzwanie FOTO

Wiosny co prawda nie widać, ale ja już ją czuję pod skórą ;) A z wiosną mam chęć na powiew świeżości.

Postanowiłam spróbować swoich sił w dziedzinie, która jest mi bliska, ale w której nie mam zbyt dużej wiedzy ani specjalistycznego sprzętu.

Będę polegała na intuicji, bystrym oku i przyjaznych "zbiegach okoliczności".








Do rzeczy: zgłosiłam swój udział w WYZWANIU FOTOGRAFICZNYM u Uli Phelep.
Wyzwanie trwa od 8-14 kwietnia 2013r.
Po szczegóły odsyłam na blog Uli.

 
W tym poście będę zamieszczać to, co uda mi się sfotografować.
Sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie ;)))
 
A może ktoś z Was przyłączy się do zabawy???

A tu codziennie będę wklejała moje fotki - mam już kilka pomysłów, więc spakowałam aparat do torby i ruszam na polowanie ;)
 
To jak? kto się bawi? RĘKA DO GÓRY!
 

DZIEŃ 1

TWÓJ PROFIL

temat potraktowałam bardzo dosłownie i oto jest - mój prawy profil
a TU możecie zobaczyć profile pozostałych uczestników wyzwania
 


DZIEŃ 2

 GRA

Prace pozostałych uczestników zabawy TU

Dziś miałam dylemat ;) Pierwsze skojarzenie,  to oczywiście muzyka, z którą jestem czynnie związana już przeszło 25lata.
Na zdjęciu paluszki mojego młodszego synka, który wytrwale codziennie gra proste melodyjki, których się wspólnie uczymy.


 drugie skojarzenie, to bardziej ulotna materia - gra światła i cienia
 (i choć zdjęcie nie jest zrobione w tym tyg. to szkoda mi było go nie pokazać zwłaszcza, że jest na nim także pianino ;)



DZIEŃ 3

W TORBIE

Ufff - miejmy to już za sobą. Łatwo nie było, bo postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym i zrobiłam porządek w swojej torbie.
Dziewczyny zaprezentowały TU cudne zestawy torebkowych skarbów

Moje ujęcie tematu będzie nieco inne z uwagi na ostanio robione zakupy w centrum ogrodniczym :)
Hiacynt w papierowej torbie podświetlony lampką od zewnątrz
 i mała wariacja na temat ;)


 


A żeby Wam nie było smutno dorzucam wnętrze mojej torby :)
 i dziękuję Uli, która tym tematem zmotywowała mnie do uporządkowania mojego worka bez dna ;)

 


DZIEŃ 4

 ZIMNY

Przyszła pora na dzień czwarty. Jak zwykle fotek będzie kilka, wybaczycie mi?
To wynik tego, że fantastycznie się z Wami bawię w tym wyzwaniu, ale też z drugiej strony fotografia jest dla mnie nieodkrytą dziedziną i nie zawsze wiem, które ze zdjęć jest najlepsze.
 Może Wy pomożecie mi wybrać najlepszą z fotek dzisiejszego dnia???
 
Dziś interpretacja będzie wprost ;)
Spacer w ZIMNY dzień i ruiny wieży pod śniegiem
 
 

 oraz ZIMNY poranek na działce
 
 
 
 
 
 
Dziękuję Wam bardzo za wczorajsze komentarze ;) dawno się tak nie uśmiałam!
"Zimny" ma wiele twarzy - zobaczcie TU
 
 

DZIEŃ 5

BLISKO

Ten temat męczył mnie nabardziej, ale ostatnio z dziećmi dokarmialiśmy gołębie i tak oto powstał taki obrazek - bez wątpienia są BLISKO siebie ;)
 
 
a na deser moje BLISKO sprzed 5 lat
 (wiem, wiem starych fotek nie pokazujemy, ale nie mogłam się powstrzymać :)
 

DZIEŃ 6
ŻÓŁTY
Dziś będzie bardzo prosto, bo cały dzień będę poza domem i nie mam jak kombinować ;)
zajrzę do Was wieczorem.
Dzięki za każdy komentarz.
 Smutno mi się robi że wyzwanie się kończy, bo przyzwyczaiłam się do Waszej obecności ;)

Ale do rzeczy: dziś ŻÓŁTE cytrynki
a inne odcienie żółtego znajdziecie TU


 

DZIEŃ 7

ULUBIONE W KWIETNIU


Ulubione w kwietniu są rodzinne imprezki (2 x imieniny, 1 x urodziny)
Na zdjęciu moje imieninowe białe róże od Męża ;))))

 
 
W tym roku aż trudno uwierzyć, że kwiecień może tak wyglądać
 jak na tej fotce z 2009, prawda?
 

 
Żeby zobaczyć, co najbardziej lubią w kwietniu uczestnicy zabawy zajrzyjcie TU 

 BAAAAARDZO WAM DZIĘKUJĘ za wspólną zabawę,
za komentarze,
odwiedziny,
humor,
ciepło
i cudne fotki na Waszych blogach,
a Uli za pomysł i tematy.

Zapraszam częściej i do zobaczenia na kolejnych wyzwaniach ;)
fema

 

 
 
 

97 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki, sama byłam zaskoczona efektem ;)

      Usuń
  2. Dokładnie, dzięki padające u dyskretnie światłu, zdjęcie robi się klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcie, takie tajemnicze!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie:) i miło powitać nową osóbkę w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez biorę udzialw tym wyzwaniu fotograficznym:) Bardzo ładne, subtelne zdjęcie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się Twój profil :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdjęcie wygląda jak kadr psychologicznego filmu

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny kadr :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne zdjęcie! ma w sobie coś co przyciąga wzrok...może to przez ten kontrast?

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo Wam dziękuję. Jestem zaskoczona i szczęśliwa z powodu tak wielu wpisów. Już nie mogę się doczekać jutra ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie są super ale ostatnie jest genialne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki, też je lubię zwłaszcza, że projektowałam ten pokój sama i firanka była dobrana z rozmysłem ;)

      Usuń
  12. Bo w tej foto zabawie oprócz pokazywania swoich interpretacji, ważne jest, by każdy uczestnik starał się skomentować zdjęcia innych;)

    A te malutkie paluszki zapowiadają wielki talent;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto wie... może i mały pianista rośnie ;) a komentarze faktycznie sprawiają mi dużo radochy no i świetne jest to, że temat jeden a interpretacji mnóstwo

      Usuń
  13. Oba zdjęcia z "Gry" są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczna gra światła i cienia, jak obraz

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę umiejętności gry, ja niestety jestem zupełnie głucha muzycznie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno i głuchych grać można nauczyć :) więc wszystko przed Tobą.

      Usuń
  16. gra światła i cienia... piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne zdjęcia :) a małe paluszki na pianinie słodko wyglądają , podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzisiejsza gra światła jest po prostu FANTASTYCZNA!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. "Gra światła" bardzo mi się podoba:) Też lubię gdy na zdjęciu wszystko gra:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też myślałam o grze światła!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny obraz wymalowała ta ładna zasłonka- firanka i słonyszko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nieeee, jaja sobie robisz? Myślałam, że jestem królową noszenia wszystkiego, ale teraz oddaję moje wyimaginowane berło Tobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brzuch mi skacze od śmiechu. Nie wiem czy śmiać się czy płakać, a berło mogę wrzucić do torby ;) - poleży do następnego porządku

      Usuń
    2. Noś, noś, może nadarzy się okazja, żeby je sprzedać dalej i odetchnąć z ulgą, że są więksi wariaci na świecie :D

      Usuń
  23. zawartość torebki to masz wypasioną ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to mówią: jaki pan - taki kram ;)

      Usuń
  24. Hiacynt :))
    Male pytanie, jakie wymiary ma Twoja torba? Metr na metr?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, ale swoje waży :) ja zawsze kupuję torby - worki, bo muszą być dostosowane do tzw. "zadań specjalnych"

      Usuń
  25. wspaniałe podejście do tematu! w torbie! świetne to!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. warto było oba pomysły na "w torbie" wykorzystać :)
    bo hiacynt w torbie wyszedł nietypowo, a przy okazji jest i porządek...
    moja pierwszą wersją był żonkil wystający z torby, ale... zabrakło mi gadźetu kwiatowego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Były czasy, że nosiłam młotek w torebce... ale szyszki i kamertonu to jeszcze razem nie miałam;-)
    Bardzo fajny kolaż ci wyszedł;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. młotek??? no proszę, czyli można! Szyszka została ze spaceru, a kamerton jest w torbie non stop. ;)

      Usuń
  28. Normalnie mnie powaliłaś! Co to jakieś kombinerki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są nożyce (sekator) do kwiatów ;)

      Usuń
  29. A ja byłam przekonana, że na miniaturce znajduje się... ciasteczkowy potwór z Ulicy Sezamkowej:D Ten kolor mnie zmylił;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Sekator, szyszka... niezbędnik każdej kobiety... (Szyszka to zamiast batonika? :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szyszka to był eksperyment ze spaceru. Sprawdzaliśmy czy smukła mokra szyszka po wyschnięciu się otworzy ;))) ot taka lekcja botaniki dla dzieciaków

      Usuń
  31. Twoja torebka jest trochę niebezpieczna! :) Ale z drugiej strony, coś do samoobrony zawsze znajdziesz. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawe te Twoje interpretacje, np. gra światła i cienia a zawartość torby imponująca :)

    OdpowiedzUsuń
  33. zdjęcia zimnego poranka na działce, przepiękne <3

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo podoba mi się zmrożona pajęczyna

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajnie pokazany zimny temat :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przepiękne zdjęcia zimnego poranka, wyszły bardzo profesjonalnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zdjęcia piękne, ale za tak zimny poranek to ja podziękuję;)

    OdpowiedzUsuń
  38. tak zimno? u nas ciut cieplej:) a torba mnie powaliła! dużo cośków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zimno może nie tak bardzo, ale śnieg w lesie zalegał :)

      Usuń
  39. gołęęębie!! piękności!! fantastycznie zrobiłaś tą fotkę, rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, sama byłam zaskoczona efektem, ale szkoda było nie zrobić jak one się tak fajnie w kółeczko ustawiały

      Usuń
  40. Świetna fotka z gołębiami - fajny efekt bliskości :)
    O niebieskie oczy wow - piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Niesamowite są te zdjęcia kwiatów w torbach!! To niebieskie mnie zachwyciło (a przyszłam tu za gołębiami ;P)!
    No, ale ostatnia fotka, z wielkimi oczyskami (bo taaak dobrze jest przy mamie!) złapało mnie za serducho. Przypomniało mi się, że też gdzieś mam podobne zdjęcie z Maïą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to miło, że Cię tu gołębie przyprowadziły ;) przy mamie jest super! A karmienie piersią dawało mnóstwo okazji do obserwowania tych kochanych patrzałek ;)

      Usuń
  42. O! I ja też tak ptaszętowo podeszłąm do tematu i od rana siedziałam w ogrodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. ale się tłoczą! chyba czymś dobrym dokarmialiście :)))

    taka bliskość z dzieckiem, bezcenna...

    OdpowiedzUsuń
  44. W "ZIMNY" najbardziej podoba mi się to z pajęczyną i liśćmi. Kocham makro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię makro, choć z moim sprzętem potrzeba dużo cierpliwości żeby efekt był zadowalający

      Usuń
  45. Cudne, niebieskie oczęta!
    I jeszcze - zawartość torebki imponująca - że tak dodam ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. a ja sie zastanawiałam co to jest a to gołebie!

    OdpowiedzUsuń
  47. U mnie też cytrynki! A jakie śliczne niebieskie oczka <3!

    OdpowiedzUsuń
  48. Ależ soczyste są te zdjęcia z cytrynką!!! PIĘKNE!

    OdpowiedzUsuń
  49. Ubóstwiam cytryny ! Zdjęcie jest piękne ; )

    OdpowiedzUsuń
  50. Lubię cytrynkę, zwłaszcza w szklance wody w gorące, letnie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  51. A ja właśnie piję popołudniową herbatkę z cytrynką :) Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mam przed sobą herbatę z cytryną :)))

      fajne zdjęcie, aż ślinka cieknie...

      Usuń
  52. Aż mi się cierpko w ustach zrobiło:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Wreszcie mam chwilkę by zostawić swój ślad.
    Robisz wspaniałe zdjęcia!!!
    Interpretacja gry mnie zaskoczyła niesamowici, bo kompletnie na to nie wpadłam, by to był instrument ;)
    Bliskość z cycusiem mnie rozczuliła. Pragnęłam karmić cycusiem swojego Synka i się udało i to były magiczne chwile, choć początki były opłakane. Ale te gołębie i ich bliskość też mnie powaliła!!!
    Zamarznięty sopelek na gałązce ...cudeńko!
    W torebce nosisz różności, które ja na studiach nosiłam ... tylko za miast sekatora, miałam śrubokręty i imadełko.
    A cytrynki są aż smaczne tak pięknie to ujęłaś!
    Bardzo tu miło u Ciebie :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozgość się, jeśli masz ochotę ;) i dziękuję za wpis :)

      Usuń
  54. Moje ulubione to zdjęcie gołębi. Przez chwilę poczułam się jak na Rynku krakowskim:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, Kraków... moje marzenie i miasto, które lubię odwiedzać.

      Usuń
  55. Ale cytrynowo u Ciebie. Pięknie ułożone plasterki. U mnie zresztą też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam, widziałam - co prawda nie plasterki, ale soczystą cytrynkę ;)

      Usuń
  56. Ach, dzięki za link! :) Kurcze, świetne wizje. Zimno szczególnie mi się spodobało, ale i "stare" blisko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Wasze komentarze. Do jutra!

      Usuń
  57. Świetne plastry cytryny :) no i piękne róże :) Wszystkiego naj :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Piękne róże i zdjęcie :)

    A rok 2009 pamiętam bardzo dokładnie, w kwietniu tamtego roku byłam w ostatnim miesiącu ciąży, mam zdjęcia z początku maja na łące z dmuchawcami. W tym roku może się ich doczekamy w czerwcu ;)

    Pozdrawiam i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Co Wy wszystkie z tymi imprezami rodzinnymi? U mnie większość kumuluje się w grudniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie kumulacja jest w październiku, ale kwiecień też jest imprezowy ;)

      Usuń
  60. Spełnienia marzeń najskrytszych zatem! To w związku z Imieninami :)
    Dziękuję za miłe towarzystwo;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Interesujace zdjecia, z przyjemnoscia je wszystkie obejrzalam, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do umieszczania komentarzy, spostrzeżeń lub pytań. Dziękuję za wpis ;)